Harmonia ciała, serca
i umysłu

Dhanurasana - łuk

Adam Bielewicz

To pozycja, która wzmacnia i odświeża. W codziennym życiu niestety rzadko mamy okazję wykonywać wygięcie w tył. W języku ciała odgięcie się w tył, choćby na oparciu krzesła, gdy siedzimy, oznacza poczucie pewności siebie, własnej mocy i płynącego z tego odprężenia. Pracując z ciałem możemy wpływać na stan naszego umysłu i emocji. Wygięcie w tył 'otwiera', pozytywnie nastawia do świata i zwiększa energię.

  • Połóż się na brzuchu na podłodze. Zegnij kolana i przysuń pięty do pośladków. Złap rękami kostki u stóp, wyprostuj łokcie. Odciągnij barki w tył i rozszerz klatkę piersiową. Kolana i stopy powinny być rozsunięte na szerokość bioder.
  • Wykonaj pełny wdech, następnie wydech i jednocześnie unieś do góry tułów oraz nogi. Wyciągnij jak najwyżej grzbiety stóp, nie rozszerzaj kolan. Ciężar ciała powinien opierać się na dole brzucha. Skręć ramiona na zewnątrz i ściągnij łopatki w stronę kręgosłupa. Wypchnij nogi do tyłu, aby unieść wyżej tułów. Rękami ciągnij stopy i kolana w górę. Wyciągnij głowę i odchyl ją w tył bez napinania mięśni twarzy. Wygnij się tak jakbyś była naciąganym łukiem. Wykonuj pełne oddechy.
  • Pozostań w pozycji 20-30 sekund, po czym połóż się, puść stopy i rozluźnij się. Powtórz asanę trzy razy. Będąc w tej pozycji za drugim razem złącz stopy, a za trzecim spróbuj złączyć stopy i kolana. Jeżeli zaboli cię dół pleców, nie forsuj ciała i pozostań w mniejszym wygięciu. Nie wykonuj asany w czasie miesiączki i ciąży.

Trwanie w dhanurasanie daje siłę i wytrzymałość, wzmacnia mięśnie pleców, pośladki i uda. Mocniejsze wyginanie się uelastycznia kręgosłup i barki oraz rozszerza klatkę piersiową. Pomaga utrzymać wyprostowaną, 'pozytywną' postawę ciała w codziennym życiu i działa antydepresyjnie. Opieranie się na brzuchu masuje wewnętrzne organy, poprawiając ich ukrwienie.